piątek, 25 lutego 2011
CZYTAJ DALEJ
3. Kolejna praca
Cieszę się, że do mnie zaglądacie, no i że Wam się podoba to co robię.
Dziś kolejna praca. Poskładałam różne resztki i wyszło coś co można nazwać kartką. :-) Będzie trzeba jeszcze dorobić pudełko, bo w kopercie nie zmieści się na pewno.
sobota, 19 lutego 2011CZYTAJ DALEJ
2. Wypadało by się jakoś zaprezentować
Kartka powstała niedawno – na początku lutego. Właściwie to mogę powiedzieć, że „zrobiła się sama”. Zupełnie nie miałam pomysłu na kartkę, ale jak się zabrałam do pracy to jakoś samo wyszło. Choć osobiście za fioletem nie przepadam to jednak ostatnio powstało kilka kartek w tej kolorystyce. To dla tego, że osoby obdarowane lubią ten kolor.
14:52:00CZYTAJ DALEJ
1. Nowy początek
Zaczynam od nowa. W nowym miejscu i nowym otoczeniu. Mam nadzieję, że z większą pasją niż ostatnio. Muszę się przyznać, że tak szybko by to miejsce nie powstało gdyby nie wielka pomoc Magdy. Pelargonio kochana bardzo Ci dziękuję :-* To miejsce pewnie jeszcze się trochę będzie zmieniać zanim się tu na dobre zadomowię, ale mam nadzieję, że się spodoba i będziecie tu zaglądać.
Popularne posty
-
Jak sobie policzyłam wczoraj, to mi wyszło, że mój mały rozbójnik skończył pół roku. U nas mieszka już ponad trzy miesiące. Tak się do te...
-
Cześć! Dziś bierzemy na tapet prace dziecięce. Zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla maleńkiej Laury. Pierwszy raz robiłam taką pra...
-
W moich kartkach ostatnio pełna różnorodność: ślub, gratulacje, urodziny - co kto lubi :D Jaka była kolejność powstawania - już sama nie p...
-
Dziś dwie kartki urodzinowe. Pierwsza powstała dla koleżanki z pracy. Pomysł na kartkę był od kierowniczki tej koleżanki. To było tak - zró...
-
W sobotę byłam na urodzinach u mojego chrześniaka i jego młodszego brata. powstały dwie różne kartki na tę okoliczność, a do kartek niemal ...
-
Na pierwszy ogień idzie kartka na osiemnaste urodziny dla Mateusza. Miała być stonowana i grzeczna - no grzeczniej już chyba nie możn...
-
Ostatnio Asia poprosiła mnie o zrobienie kartki na okoliczność ślubu swojej znajomej. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pop...

