czwartek, 4 kwietnia 2013

109. urodzinowo

Dziś dwie kartki urodzinowe. Pierwsza powstała dla koleżanki z pracy. Pomysł na kartkę był od kierowniczki tej koleżanki. To było tak - zrób ze smerfetką -  żeby już nie była taka zapracowana a była taką bardziej kokietka. Właściwie nie zapytałam czemu akurat to smerfetka miała być, ale OK. Co ja się tych smerfów naszukałam na necie. Szczenięce lata mi się przypomniały jak razem z siostrą oglądałam tą bajkę. Ale znalazłam, trochę obrazki obrobiłam i wkomponowałam w kartkę. No i wyszło coś takiego.
Kartka w ogóle powstała z okazji 30 urodzin koleżanki, ale darowałam sobie wstawianie cyferek - jakoś mi nie pasowały.
Druga kartka na 50 dla kobiety. Chciałam, żeby było coś radosnego i wiosennego, bo aura jest wystarczająco dobijająca. Wybrałam papier, ale stwierdziłam, że jak coś do tego dołożę to zniknie cały jego urok. Postawiłam na wersję minimalistyczną i wyszło coś takiego.
Jedynymi dodatkami są dwa kółka wykrojnikowe, wstążeczka i klamerką z biedronką. Muszę przyznać, że zadowolona byłam z efektu końcowego. Zamawiającej też się kartka podobała więc cel osiągnięty.
Dziękuję za odwiedziny i wszystkie miłe słowa - zapraszam na następne "odcinki". :)
Następny post będzie zdominowany przez kartki chrzcielne, które przygotowałam dla córeczki kuzyna a zamówiła je u mnie połowa rodziny. Musiałam rozwinąć swoją inwencję twórczą żeby wymyślić różne wzory. No ale o tym następnym razem...

Popularne posty

TOP