Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecięca. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 lipca 2017

216. Dziecięce różności

Cześć! Dziś bierzemy na tapet prace dziecięce. Zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla maleńkiej Laury. Pierwszy raz robiłam taką pracę - jakoś do tej pory się nie złożyło.

CZYTAJ DALEJ
piątek, 24 marca 2017

213. Chłopięce prace

Dziś dla chłopaków w różnym wieku. Na początek dwie prace na chrzciny.

 

CZYTAJ DALEJ
wtorek, 28 lutego 2017

209. Strefa malucha

 Oj nazbierało się  zaległości. Dziś przychodzę do Was z całym zestawem prac dziecięcych. Jakoś tak się złożyło, że wszystkie kartki są dla chłopaków. Na początek box z wózeczkiem w środku.

CZYTAJ DALEJ
wtorek, 2 sierpnia 2016

203 chrzciny i narodziny

Dziś kilka prac z okazji chrzcin mojej chrześniaczki Agnieszki. Pierwszą z kartek zrobiłam na prośbę mojej chrzestnej.
Box był prezentem od cioci Ani, czyli matki chrzestnej - to znaczy ode mnie i małżonka dla małej Agusi.



Jakiś czas temu kupiłam wózek do samodzielnego złożenia. Poskładałam, pomalowałam a do środeczka wrzuciłam mały drobiazg na pamiątkę chrztu. 




Kolejną kartkę zrobiłam n prośbę moich rodziców - czyli dziadków Agusi. Motyw dziecka na dłoni jest autorstwa Beaty Bohaczyk z "Artystycznego Bohaczykowa". Bardzo lubię ten motyw! Prawie za każdym razem jak są chrzciny w rodzinie to jedna kartka z tych, które robię jest właśnie taka. Ostatnio się wyłamałam z tej reguły, ale to z tego powodu, że jakoś mi czasu zabrakło a to dosyć pracochłonny motyw.


Następne dwie kartki powstały na prośbę koleżanki z pracy, która została babcią małej dziewczynki.

Błyszczące motywy widoczne na tej fotce zostały zrobione przy pomocy markera Wink of Stella Brush zakupionego w sklepie "Na strychu". Polecam te markery - są świetnym dodatkiem do wykończenia prac. Mój ulubiony marker tej serii to wersja clear, która nie zmienia koloru motywu a jedynie dodaje mu delikatnie błyszczącą poświatę.


Na dziś tyle, ale niebawem kolejne prace. Obecnie mam również na tapecie koraliki więc będzie co oglądać.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 17 września 2015

193. witaj szkoło i nie tylko

Kilkanaście dni temu zaczął się wrzesień. Początek września to początek szkoły. W tym roku miałam kilka zamówień związanych z początkiem roku. Jako pierwsza powstała tyta dla Filipa, która pojechała do Krakowa. Pierwszy raz robiłam tytę i początkowo miałam pewne opory, ale jak już się zabrałam to jakoś dałam radę.
 Obrazki zrobiłam 3D. Znowu wydrukowałam sobie podwójnie i część wycięłam i na taśmie dystansowej podkleiłam. Wymyśliłam sobie, że żeby było ładnie to dół ozdobię cieniowanym kordonkiem. Zapomniałam o jednym, że kordonek mam cieniutki i oklejanie tyty zajęło mi dłuższą chwilę. Później jeszcze doszłam do wniosku, że ten dół muszę czymś zabezpieczyć... na szczęście udało się to pomalować lakierem bezbarwnym.
Tak wygląda pierwsza tyta zrobione własnoręcznie. :)

 Druga koleżanka z pracy poprosiła o tytę z piłkarzem Barcelony, bo syn koleżanki jest fanem tej drużyny piłkarskiej. Miałam konkret, ale i mały zgryz - jak to zrobić. Szukałam zdjęć, postaci chłopców z piłką i w końcu postawiłam na kolorowankę.
 Początkowo chciałam na koszulce małego piłkarza naklejać kolorowe paski. Później jednak zmieniłam zdanie. Wyciągnęłam kredki akwarelowe i zabrałam się za kolorowanie. Tak powstała druga tyta. Tu już byłam mądrzejsza i nie bawiłam się w owijanie kordonkiem szpica tyty tylko wzięłam bibułę.
Na koniec miałam jeszcze jedno zamówienie związane z pierwszą klasą. Miałam zrobić kartkę z okazji pójścia Julki do pierwszej klasy... Zaskoczyło mnie to zamówienie. Wykorzystałam obrazek z pierwszej tyty i dołożyłam samą tytę do kartki. Nie wrzuciłam do niej słodyczy, ale garść kolorowych koralików i tak powstała kartka z okazji pójścia do pierwszej klasy.

Zmiana tematu. Dalej pozostajemy w klimatach dziecięcych, ale już nie szkolnych. Teraz będzie urodzinowo. Siostrzyczka Julki, dla której była poprzednia kartka, w wrześniu obchodziła swoje drugie urodziny. Dla niej przygotowałam fioletowa kartkę z Kubusiem Puchatkiem i spółką.
 No i tu mogę się pochwalić nowym wykrojniczkiem (chodzi o kokardkę). Przymierzałam się do niej od dłuższego czasu. W końcu się zdecydowałam i zauważyłam, że teraz pakuje ją do co drugiej kartki :-D
No a teraz cała seria kartek roczkowych. Chrześniaczka małżonka w sierpniu skończyła roczek i znowu robiłam n kartek dla Alusi na pierwsze urodzinki.
od Cioci Tereni (tu jeszcze nie miałam wykrojnika z kokardką)
 od Cioci Anieli (babci)

 od moich rodziców

 od chrzestnego z małżonką czyli nasza 


Na koniec jeszcze wrzucę owoc pracy pewnego upalnego sierpniowego weekendu. Część z nich pokazała się w dzisiejszym poście o następnych opowiem w kolejnych.
Pozdrawiam wszystkich :-*
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 9 lipca 2015

186. dla dzieci

Dziś wam dam spokój z biżuterią. Pokażę kilka prac, które powstały dla dzieci.
Na początek komunijny aniołek. Koleżanka poprosiła mnie o zrobienie obrazka w prezencie na komunię. Sama miałam wymyśleć motyw. Postawiłam nie eksperymentować i jak w latach ubiegłych przygotowałam aniołka.


Następna kartka też jest związana z komunią. Znajomy poprosił o przygotowanie zaproszenia do LEGOLANDU, bo taki prezent miał otrzymać jego syn w ramach prezentu komunijnego. Zrobiłam kolaż z różnymi pojazdami zbudowanymi z klocków LEGO. Ludzik był taki 3D. Wydrukowałam go kilka razy i ponaklejałam przy pomocy pianki dystansowej. Niestety kiepsko sobie zrobiłam zdjęcia i nie widać tego efektu, który udało mi się uzyskać.
Na koniec chrzciny. Już z kolorystyki widać, że dla chłopca. Ten sam kolega, który zamówił zaproszenie do LEGOLANDU chciał, żebym zrobiła kartkę na chrzciny, bo został poproszony na Ojca Chrzestnego. Miało być coś wyjątkowego. Kartka jest podobna do takich, które robiłam wcześniej, ale nawet jak robię jakiś wzór kilka razy to i tak każda z prac jest nieco inna.


 Kolejna kartka na chrzciny dla chłopczyka. Przyszła do mnie koleżanka z pracy i mówi - zrób mi coś ładnego. :-) Musiałam dopytać na jaką okoliczność to ładne ma być. Chyba nawet ładnie mi wyszło. :-) Kartkę zrobiłam z tych samych papierów co poprzednia, ale jest zupełnie inna.

Okienko w pudełku podkleiłam folią, ale na zdjęciu tego zupełnie nie widać.
 
Kolejne dwie kartki zamówiła u mnie moja "stała klientka". Pierwsza z kartek jest na drugie urodziny dla małej damy. Zbuntowałam się jednak przed standardowym różowym kolorem stosowanym powszednie dla dziewczynek (o zgrozo dla większych dziewczynek też - kolory narzędzi craftowych). Jako tło do tej pracy wykorzystałam papier w misie, ale przez to, że wybrałam dosyć duże elementy to praktycznie całkiem zasłoniłam misiaczki. Kolejny raz zmierzyłam się z kolorowaniem stempelka. Ładne pokolorowanie obrazka wcale nie jest takie łatwe jak by się wydawało. Nie dysponuję za dużą paletą akwarelowych kredek i musiałam trochę kombinować, ale jakoś dałam radę. Dodatkowo ozdobiłam karteczkę błyskotkami, bo małe dziewczynki lubią jak się błyszczy. Jak Wam się podoba kartka dla Ingusi?

 Druga z kartek jest dla młodszej siostrzyczki naszej dwuletniej solenizantki. Olgusia należy razem z rodzicami do Zielonoświątkowców i tam nie udziela się chrztu dzieciaczkom tylko się je błogosławi. Kartka powstała właśnie na okazję takiego błogosławieństwa. Chociaż więcej jest tu różowego koloru to jednak nie bije on tak po oczach, bo złamałam jego monotonię delikatnymi wstawkami z błyszczącego błękitu. Nieskromnie powiem, że mi się spodobało to co mi wyszło. :)


Wydaje mi się, że zaległości majowe razem z tym postem mam nadrobione, ale mogę się mylić :-)
Pozdrawiam.
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 19 maja 2015

179. dziecięce

Dziś seria kartek dla dzieci. Wszystkie to powtórki czegoś co już wcześniej u mnie można było oglądać. Nie są one identyczne z tymi, które kiedyś robiłam, ale niewiele się urwie. Niestety niektóre kolory wyszły mi trochę dziwnie, ale to tylko na zdjęciach w rzeczywistości było lepiej.
Następne zdjęcia zdecydowanie bardziej przypominają oryginał niż pierwsze. 



Dziś same dziewczynki na tapecie.  Pierwsza kartka jak widać była na roczek dla Oliwii. Bardzo lubię tego Kubusia Puchatka. Następna kartka na chrzciny.


Na koniec dwie butkowe - pierwsza na chrzciny a druga z gratulacjami z okazji narodzin córeczki.






Na dziś tyle - niebawem następne wpisy. Pozdrawiam wszystkich.
CZYTAJ DALEJ

Popularne posty

TOP