Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domek. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 marca 2017CZYTAJ DALEJ
211. Pudełka różnej maści i butelki
Mój mąż razem z ekipą z pracy wybierał się na parapetówkę do koleżanki, która wprowadziła się do nowo wybudowanego domu. Miałam zrobić kartkę, ale zamiast tego zrobiłam boxa. Kiedyś już robiłam podobnego, więc nie musiałam kombinować co i jak. No to już was nie zanudzam opowieściami tylko pokazuję fotki.
sobota, 11 lipca 2015
CZYTAJ DALEJ
188. nietypowe prace
Chyba na początku czerwca koleżanka poprosiła mnie o "coś" na okoliczność parapetówki u znajomych w nowym domu. Pomyślałam, że można zrobić eksploding box w kształcie domku. Pudełko zrobiłam z białego kartonika i dopiero "oklejałam" czerwoną cegłą. Mam folder do tłoczenia o fakturze cegły, więc bez problemu wytłoczyłam ją sobie na czerwonych kartonikach, którymi okleiłam pudełko.
Okien i drzwi poszukałam sobie w necie. Dostosowałam wielkość do rozmiarów domu i wydrukowałam kilka razy a następnie "zamontowałam" na ścianach domu. Wieczko jest takie jak zawsze w tych pudełkach, ale dodatkowo dokleiłam z dwóch stron dach z "blachy falistej" i kawałek ściany z dwóch pozostałych.
Posadziłam też kilka kwiatków i dołożyłam biały płotek (to motyw z dziurkacza MS).
O z tej strony wyrósł troszkę wyższy kwiatek.
Z tyłu za domem posadziłam drzewko, przysiadł pod nim jakiś czarny kotek.
Drugi czarny kociak stoi przy drzwiach. Może czeka aż ktoś wyjdzie z domku i da mu jedzonko.
Jak ściągniemy dach to otwiera nam się wnętrze domu. Tu już nie szalałam z meblowaniem. Na jednej ścianie jest miejsce na prezent czyli kartę do IKEI, na przeciwległej kieszonka na kupony totka.
Jest anioł, który pilnuje domowego ogniska.
Jak w każdym porządnym domu jest klucz, którym w razie potrzeby można dom zamknąć. To co - wprowadzacie się?
Kolejny eksploding box trafił do mojego kierownika i był urodzinowym prezentem .
Wiedzieliśmy, że chce sobie kupić smartwatch'a, ale nie było nas stać na całość, więc zebrane pieniążki trafiły do kierownika z adnotacją "dokładamy się do smartwatch'a".
Dwie białe ścianki to miejsce na podpisy pracowników, a jedną ze ścianek ozdobiłam smartwatch'owym kolażem.
W środku pudełka umieściłam smartwatch'a. Podstawą paska był krążek wycięty z plastikowej butelki po wodzie mineralnej. To z obu stron okleiłam czarnym kartonikiem. Na koniec dodałam tarczę zegarka, którą wcześniej kilkakrotnie sobie wydrukowałam powycinałam i posklejałam za pomocą kosteczek dystansowych. Kierownik zgłosił jedno zażalenie - nie jego rozmiar i nie może założyć na rękę. :)
Następna praca to podziękowanie dla wychowawczyni na koniec roku. Koleżanka z pracy poprosiła, żebym przygotowała notes. Pani uczy muzyki i plastyki, więc jako motyw przewodni użyłam palety malarskiej i nut. Były to dwie osobne grafiki, które połączyłam w jedno.
Zeszyt okleiłam gniecionym papierem - beżowym ze złotymi smugami, który kiedyś dostałam jako wypełnienie paczki. Fajny był, niestety już mi się skończył. Dodałam kilka kwiatków, motylków, perełek i innych ozdobników.
Do środka wkleiłam kawałek zwykłej tekturki, której brzeg obcięłam dziurkaczem MS i nakleiłam złoty ornament. To miejsce na jakieś luźne kartki.
No i oczywiście życzenia dla pani wychowawczyni.
Na koniec kartka z praniem. Koledze z pracy na urodziny kupiliśmy w prezencie licznik rowerowy, ale jeszcze trochę kasy zostało, więc zrobiłam kartkę z praniem. Ciekawe czy pranie jeszcze schnie...? Muszę zapytać :-P
Hmm wygląda na to, że zaległości się skończyły i teraz już polecę w miarę na bieżąco.
Pozdrowienia dla wszystkich.
Popularne posty
-
Cześć! Dziś bierzemy na tapet prace dziecięce. Zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla maleńkiej Laury. Pierwszy raz robiłam taką pra...
-
Ostatnio Asia poprosiła mnie o zrobienie kartki na okoliczność ślubu swojej znajomej. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pop...
-
Ostatnio nie mam czasu by spokojnie przysiąść i napisać nową notke na bloga, choć prace od daaaaawna czekają gotowe w albumie. No to lecimy ...
-
Skoro obiecałam to muszę dotrzymać słowa. Jak już się wcześniej chwaliłam zaczęłam „Studium tworzenia manuskryptów w średniowiecznym styl...
-
Zapomniałam jeszcze Wam pokazać trzech prac z końcówki ubiegłego roku (to już reszta ubiegłorocznych zaległości). Pod koniec roku zrobiłam ...
-
Stale coś tworzę ale ostatnio mało pokazuję, bo dopadają mnie różne kataklizmy i inne milsze okoliczności. 1) Zarwała mi się szafa w któ...
-
Dzieje się dużo. Przede mną dwa kursy z robienia biżuterii a od soboty zaczynam "Studium tworzenia średniowiecznych manuskryptów"...
























