Kartka powstała niedawno – na początku lutego. Właściwie to mogę powiedzieć, że „zrobiła się sama”. Zupełnie nie miałam pomysłu na kartkę, ale jak się zabrałam do pracy to jakoś samo wyszło. Choć osobiście za fioletem nie przepadam to jednak ostatnio powstało kilka kartek w tej kolorystyce. To dla tego, że osoby obdarowane lubią ten kolor.
Popularne posty
-
Cześć! Dziś bierzemy na tapet prace dziecięce. Zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla maleńkiej Laury. Pierwszy raz robiłam taką pra...
-
Ostatnio Asia poprosiła mnie o zrobienie kartki na okoliczność ślubu swojej znajomej. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pop...
-
Ostatnio nie mam czasu by spokojnie przysiąść i napisać nową notke na bloga, choć prace od daaaaawna czekają gotowe w albumie. No to lecimy ...
-
Skoro obiecałam to muszę dotrzymać słowa. Jak już się wcześniej chwaliłam zaczęłam „Studium tworzenia manuskryptów w średniowiecznym styl...
-
Zapomniałam jeszcze Wam pokazać trzech prac z końcówki ubiegłego roku (to już reszta ubiegłorocznych zaległości). Pod koniec roku zrobiłam ...
-
Stale coś tworzę ale ostatnio mało pokazuję, bo dopadają mnie różne kataklizmy i inne milsze okoliczności. 1) Zarwała mi się szafa w któ...
-
Dzieje się dużo. Przede mną dwa kursy z robienia biżuterii a od soboty zaczynam "Studium tworzenia średniowiecznych manuskryptów"...

Bo fioletowy to jest bardzo fajny kolor :D
OdpowiedzUsuńPiękny kolorek! Podoba mi się ta karteczka, oj, podoba...
OdpowiedzUsuńWiem dziewczyny, że obie lubicie fiolet. :-)
OdpowiedzUsuńJuż gdzie indziej oklaskiwałam ta Twoją karteczkę... czasem coś samo się... i jest fajne :)
OdpowiedzUsuńja też lubię fiolet :) dziękuję za odwiedzinki u mnie :)
OdpowiedzUsuńMiło mi gościć na moim blogu :-)
OdpowiedzUsuńładna karteczka :) A stempelek kupiłam jakiś czas temu tutaj: http://www.artpasje.pl/
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.