poniedziałek, 23 stycznia 2012

48. pół żartem, pół serio

Jeszcze ubiegłoroczne zaległości. Matko ostatnio zupełnie nie mam czasu na to na co bym chciała go mieć. Poza tym ogarnął mnie "tumiwisizm" - nic mi się nie chce. Jeszcze trochę i zabraknie mi ciuchów do ubrania, bo prasować się nie chce!! Małżonek już marudzi, że koszul nie ma, spodni nie ma... kurde nie zamknęłam żelazka i deski pod kluczem, są ogólnie dostępne, niech sobie wyprasuje. Na dodatek moja ulubiona strona z serialami jest poważnie uboższa po ostatnich działaniach ogólnoświatowych, a tyle jeszcze miałam planów związanych z nią. :-(
Moja siostra miała końcem grudnia urodziny. Robiłam dla niej dwie kartki, bo jedną zamówiła sobie u mnie ciocia. Kartka od cioci była w ulubionym kolorze mojej siostry - czyli fiolet z dodatkiem kontrastującego piaskowego. Do jej zrobienia wykorzystałam wykrojniki, które na święta dostałam od siostry w prezencie. Kartka była trochę na szybko, bo w pierwszy dzień świąt mi ciocia powiedziała, że chciała by kartkę, a impreza urodzinowa była w drugi dzień świąt. No i to jest to pół serio z tytułu tego wpisu.  Mój wytworek wygląda tak.  

Pół żartem to kartka, którą Agata dostała ode mnie i mojego małżonka. Obie jesteśmy fankami reklam "serce i rozum". Namiętnie je oglądamy. Widzieliście ostatnią? :-) Postanowiłam pokombinować i w kartkę wkomponować tych dwóch. Radochy było sporo jak siostra oglądała kartkę. Na fotkach tego nie widać (ponuro było i nie dało się inaczej fotnąć), ale kartka jest "przestrzenna". Serce i rozum są we wnęce. :-) Kartka miała być zabawna, ale bez przesady i mam nadzieję, że mi się udało.

Popularne posty

TOP