piątek, 18 maja 2012

71. Religijnie

Dziś chyba ostatnie w tym sezonie kartki komunijne. Jedna dla chłopca a druga dla dziewczynki.
Robiłam już w tym roku jedną z różowymi dodatkami - spodobała mi się i postanowiłam zrobić podobną. Użyłam podobnych dodatków jak w poprzedniej różowej kartce. Tu jednak gałązki z listkami pokryłam preparatem gloss effect. 
 W tej kartce do dekoracji użyłam perełek na żyłce, a brzeg kartki ozdobiłam perełkami w płynie.

Druga kartka komunijna powstała dla bratanka mojego małżonka. Przez użycie perłowego papieru i złotych dodatków kartka zrobiła się taka "dostojna". Nie użyłam tu za dużo dodatków, żeby "nie obciążać" za bardzo kartki. Do ozdoby użyłam jedynie listków i zawijasków wyciętych z błyszczącego papieru, ale innego niż baza kartki. Złote motywy zostały wycięte z kartonika - chyba po jakimś alkoholu (tego jednak do końca nie wiem, bo jest to towar zdobyczny - rodzinka już nie wyrzuca niczego bez konsultacji ze mną :) )
 Tu tak jak w poprzedniej kartce do dekoracji użyłam perełek na żyłce - tym razem złote. 

Jeszcze dwie kartki na dziś. Szczerze powiedziawszy trudno było mi się było za nie zabrać. Mniej więcej wiedziałam co mam zrobić, ale nie byłam pewna jak to mam zrobić. Obie kartki są dla tego samego kapłana na - 50 rocznicę święceń kapłańskich. Życzeniem zamawiającej było, by jedna z kartek była w pudełku. Doszłam do wniosku, że do pudełka będzie pasowała kartka sztalugowa i taką zrobiłam. Właściwie robiłam tą kartkę dwa razy. Posklejałam bazę, przygotowałam główną stronę na którą było naklejone tło z wypisaną sentencją i na to nakleiłam krzyżyki wycięte wykrojnikami - nie byłam zadowolona z efektu i poszłam spać. Na drugi dzień krytycznym okiem spojrzałam na kartkę i stwierdziłam, że mi się nie podoba. Odkleiłam tło kartki razem ze wszystkim co na nim było i zaczęłam pracę od początku. Na bazę nakleiłam nowe tło - złoty papier z pajęczynką białych niteczek (nie widać tego na zdjęciach). Sentencję, która poprzednio była wypisana bezpośrednio na tle kartki teraz wypisałam na osobnej kartce i przykleiłam do kartki - tak by symulowała rulon. Tak jak przy pierwotnej wersji przykleiłam krzyżyki i do ozdoby dodałam jeszcze złoty narożnik i kwiatek z listkami oraz złotymi perełkami na żyłce.




I ostatnia kartka na dziś - na tą samą okoliczność co powyższa. Tu postawiłam na kolor kremowy w połączeniu z zielonym. Wykrojnikowe zielone elementy są z błyszczącego papieru, baza też jest zielona, ale nie błyszcząca. Kremowe elementy są z różnych papierów - ale pasują do siebie. Motyw kielicha to stempelek i proszek do embossingu. 

Dziękuję za komentarze i zapraszam na kolejne odwiedziny!

Popularne posty

TOP