sobota, 2 kwietnia 2011

11. Sobotnie dopołudnie

Mam dziś wolniejszą sobotę, bo porządki udało mi się zrobić wczoraj i nawet jeszcze na kijach byłam. No i dzięki temu teraz mogę trochę przed komputerkiem posiedzieć.
Dziś chcę wam pokazać komplecik, który robiłam dla koleżanki z pracy. 1 kwietnia objęła stanowisko szefowej jednego z działów u nas w pracy i to nie jest żart primaaprilisowy. Choć pracujemy w jednej firmie od ponad 10 lat to znamy się dopiero od pół roku. Jakby tego było mało to dopiero po kilku dniach znajomości odkryłyśmy, że mieszkamy niedaleko siebie.

Popularne posty

TOP