piątek, 22 lutego 2013

103. Urodziny, Walentynki i ślub






Dziś różnorodność kształtów, tematów i kolorów. Cóż jedni obchodzą urodziny, inni się pobierają... Okoliczności są różne to i kartki są różne. Chociaż bywają podobne :-)
Na pierwszy ogień idzie właśnie taka podobna. Na koniec stycznia robiłam dla mojej cioci kartkę na 65 urodziny. Koleżanka poprosiła mnie o podobną, ale tym razem na 60. Zrobiłam i zapakowałam do pudełka.




 Niestety zdjęcia prac trochę słabe, ale przy sztucznym świetle jakoś mi ostatnio nie wychodzą lepiej.
Następna praca powstała na okoliczność WALENTYNEK. Koleżanka poprosiła mnie o pudełko, które wręczyła małżonkowi na walentynki. Zamknięte pudełko wygląda tak.
 A gdy zdejmiemy wieczko ukazuje nam się wnętrze z niespodzianką - kolejne pudełeczko w środku. Wnętrze ozdobione jest barankami co jest związane z nazwiskiem koleżanki i jej małżonka.
 Ściągniemy wieczko z mniejszego pudełka i... okazuje się, że to jeszcze nie koniec niespodzianek, bo w pudełku jest pudełko. Nie ma jak dobrze zbudowane napięcie. :)
 Dobra - nie trzymajmy już nikogo w niepewności i uchylmy wieczka tajemnicy. Werble proszę - TADAM! Dobra, dobra - wiem, że słabo na zdjęciu widać. W środku są spinki do mankietów w kształcie rewolwerów.
 Tutaj jeszcze raz rzut oka na całość.
A tu samo wieczko z bardzo ładną fotografią mojej koleżanki.
 Na koniec kartka ślubna dla koleżanki z pracy. Chciałam, by była elegancka i stonowana. Dominujące kolory to brąz, beżowy i złoto. Jak wam się podoba, bo ja nieskromnie przyznam, że jestem z niej bardzo zadowolona.

Na dziś tyle. Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Szczególnie dziękuję osobom, które wzięły udział w mojej zabawie PODAJ DALEJ. Napiszę tylko, że pomysły na niespodzianki już mi się powoli lęgną w głowie.

Popularne posty

TOP