poniedziałek, 21 marca 2011

9. Kartki na szybko

Czasem tak jest, że potrzeba jakiejś kartki na już... i mnie przeważnie takie idą najciężej. Nie powiem bywają kartki, które robi się szybko, bo jest pomysł i wszystko do siebie pasuje. A czasem jest tak, że niby wiadomo co i jak, ale jakoś nie idzie. Pół biedy gdy taką pracę można odłożyć na następny dzień, ale jak nie ma takiej możliwości... to idzie jak po grudzie! Dziś dwie takie wymęczone prace.
Pierwsza z gratulacjami z okazji obrony pracy i zakończenia szkoły. Przyszła do mnie koleżanka w pracy z zapytaniem czy i nie mam przypadkiem takiej kartki - najlepiej przy sobie... i chyba dla tego tak mi nie szło robienie jej. Nie lubię jak ktoś ode mnie czegoś chce a jednocześnie podchodzi trochę lekceważąco do tego co robię.

Druga z wymęczonych kartek dla kolegi na 50-te urodziny. Pomyślicie, że nie pasuje taki motyw dla wiekowego faceta... i tu się mylicie. W prezencie dostanie koszulę nocną ze szlafmycą, a na koszuli jest właśnie ten piesek. Jednak mimo tego, że kolegę bardzo lubię i wiedziałam co i jak z kartką to i tym razem jakoś nie chciało do siebie pasować. Mam nadzieję, że obdarowanemu się spodoba.

Popularne posty

TOP