wtorek, 21 czerwca 2011

23. jubileuszowo

     Znajoma poprosiła mnie o kartkę z okazji 25 lat życia zakonnego. Oj nagłowiłam się trochę przy tej kartce. Ale muszę przyznać, że mimo wszelkich obaw jestem zadowolona z końcowego efektu pracy.
    Jako motyw główny kartki wrzuciłam na pierwszą stronę herb Felicjanek. Skoro jubileusz życia zakonnego to trzeba było podkreślić właśnie herb i motto, które się w nim zawiera - myślę, że to esencja reguły tego zgromadzenia.
     Trzeba było jakoś w tej kartce umieścić też jubilatkę - zresztą życzeniem zamawiającej było by na kartce były zdjęcia. No i tak po otwarciu częściowym kartki można zobaczyć sentencję św. Alberta, oraz jubilatkę z ozdobnikami :)
Po całkowitym otwarciu mamy miejsce z życzeniami i fotkę brata jubilatki i jego rodzinki od których była ta kartka.
Na koniec jeszcze kartka w pudełku (nie ma byka do koperty by nie wlazła - choć może by i wlazła, ale szkoda mojej pracy :) )
CZYTAJ DALEJ
sobota, 11 czerwca 2011

22. Pergaminowo

   Znajoma poprosiła mnie, żebym zrobiła dla niej Anioła Stróża z modlitwą - praca do ramki. Obie szukałyśmy jakiegoś ładnego obrazka z aniołem. Agnieszka weszła na strony mojego ulubionego forum PERGAMINART i spodobał się jej anioł, którego pokazała nam Beatka w swojej pracy wyzwaniowej w maju.
   Robiłam dwa podejścia do tej pracy. Muszę przyznać, że ostateczna wersja bardziej mi się podoba niż pierwowzór. Początkowo praca wyglądała tak.
   Agnieszka pooglądała obrazek i stwierdziła, że modlitwa jest słabo widoczna. Poprosiła bym ja jakoś "wzmocniła". Powiedziałam OK i pomalowałam literki na złoto. Robiłam to wieczorem i wydawało mi się, że jest dobrze. Rano okazało się, że sztuczne światło odbijało się fajnie od literek i były widoczne, ale przy dziennym były bardziej nieczytelne niż na początku.
   Na szczęście jak kleiłam pracę to podkleiłam ją tylko w kilku miejscach a  nie całość, bo skoro i tak szła do ramki to nie musiała być mocno przyklejona. Dzięki temu dało się wszystko poodklejać i nie trzeba było całej pracy robić od początku. W końcu wydrukowałam modlitwę na kalce, posypałam pudrem do embossingu i podgrzałam - efekt mi się spodobał. Wycięłam to zupełnie inaczej niż w pierwowzorze. Dodałam zawijaski, kwiatki, błyskotki. Ostatecznie praca wygląda tak i nawet jestem z niej zadowolona.
CZYTAJ DALEJ
czwartek, 9 czerwca 2011

21. Urodzinowo

Powstały ostatnio takie dwie kartki urodzinowe.
Pierwsza dla koleżanki z pracy. Kolejne naście jej stuknęło więc zrobiłam kwiatową karteczkę. Kwiatki zwiędną, a karteczka zostanie. Tylko jakoś zdjęcie nie bardzo mi wyszło - trudno tego już nie zmienię.

Druga też urodzinkowa dla malutkiej damy, która będzie świętować swoje pierwsze urodzinki. No to musiały być żywe kolory i coś się musiało błyszczeć. :-) Na zdjęciu tego nie widać, ale wewnętrzna ramka jest na brzegach poza czerwonym tuszem zrobiona też pudrem do embossingu z drobinkami brokatu - no i oczywiście podgrzane. :)
CZYTAJ DALEJ
piątek, 27 maja 2011

20. coś nowego

Na początku ostatnia komunijna w tym sezonie. Koleżanka z forum po zobaczeniu moich poprzednich kartek komunijnych podpuściła mnie, że mogła by fajnie taka wyglądać zrobiona w pergaminie. No to zrobiłam. Trochę ciężko się robiło, bo kalka grubsza i mniej przejrzysta, ale wyciągnęłam mój podświetlany pulpit i jakoś poszło.

Druga kartka to kopertówka dla mojej mamy, która wręczyliśmy jej wczoraj z okazji Dnia Matki. Do koperty włożyliśmy bilety na spektakl "NIE TERAZ, KOCHANIE"! Fajna komedia - polecam!
Kopertówkę robiłam pierwszy raz. Fajna zabawa.
CZYTAJ DALEJ
wtorek, 24 maja 2011

19. Sezon komunijny w pełni

Sezon komunijny trwa. Kolejne kartki powstały. Robiłam jedną podobną - spodobała się więc powstały następne. Wstawiam jedną choć powstały dwie prawie identyczne - tylko ciut inne tło mają.

Hitem sezonu okazał się aniołek. Zrobiłam dla kolegi i posypały się zamówienia. Kolejne dwa. W moim dorobku już jest chyba cały zastęp anielski - nie pamiętam ile aniołów składa się na jeden chór anielski, ale pewnie nie wiele się urwie. :-) Bardzo lubię ten wzór aniołka, ale dla siebie jeszcze nie zrobiłam - normalka :-P


CZYTAJ DALEJ
sobota, 21 maja 2011

18. różne różności

Dziś przegląd różnych stylów i tematów.
Na początek komunijna - zrobiona tydzień temu, ale zapomniałam pokazać. Dla dziewczynki.
Następny w kolejności powstawania był ATC. Powstał na wymianę z forum pergaminart. Tym razem temat był: NIE LUBIĘ. Myślę, że jest na tyle czytelny iz nie potrzebuje dodatkowego komentarza.
Na koniec praca dla znajomej. A właściwie dla jej mamy, która w tym tygodniu skończyła 60. Ten obrazeczek jest zrobiony do ramki, ale ramkę znajoma dobierała sobie sama więc nie wiem jak to finalnie wyglądało. Praca jest większa niż format A5. Mój ulubiony kolor jako tło ale to dla tego, że solenizantka też go bardzo lubi. Za pomoc przy tej pracy szczególne podziękowania należą się Magdzie-Pelargonii. Dzięki Madziu, że byłaś moją muzą. :-)
CZYTAJ DALEJ
sobota, 7 maja 2011

17. komunijnie

Jako, że maj nam już nastał to i czas komunii się zaczął. Do dziś powstały cztery kartki komunijne w tym sezonie, ale to jeszcze nie koniec. Dwie pierwsze kartki powstały w czwartek, a dwie następne dziś.

Pierwsza dla Amelki, która jutro pierwszy raz przystąpi do komunii.

Druga dla chłopca, ale nie wiem jak ma na imię. 
Dwie następne są dla Gosi, która też jutro przyjmie Pana Jezusa do swojego serca.

Na koniec jeszcze obrazek, który jest prezentem na komunię od taty dla Amelki.

CZYTAJ DALEJ
środa, 4 maja 2011

16. dziś urodzinowo

Po świętach zaczął się czas urodzin.
Zieloną karteczkę dostała moja ciocia a było to w pierwszym dniu Świąt Wielkanocnych. To taka kartka z serii tych co "się same robią" - jakoś tak mi fajnie szło i byłam zadowolona z efektu.
Druga urodzinowa w fioletach - jakoś się ten kolor do mnie ostatnio przyczepił choć nie jest to mój ulubiony, ale na kartkach fajnie wychodzi. Karteczka dla koleżanki z pracy.
I na koniec dla dzisiejszego solenizanta czyli dla kolegi-naczelnika :-P Damian jest zapalonym nurkiem. W prezencie dostał od nas album z pięknymi miejscami do nurkowania i kubek z nurkiem, więc postanowiłam grafikę z kubka umieścić też na kartce. Wyszło jak widać - ponoć fajnie, choć ja mam pewien niedosyt...
CZYTAJ DALEJ
piątek, 29 kwietnia 2011

15. jeszcze akcent świąteczny

Dziś będzie jajecznie. Przed świętami popełniłam pierwszy raz w życiu wydmuszki gęsie owijane nitką. No nie powiem jest przy tym trochę zabawy, bo kordonek do najgrubszych nici nie należy. Obdarowane osoby były zadowolone więc mam nadzieję, że najgorzej nie wyszło :-)

Pierwsze jajo zrobiłam dla koleżanki z forum Pergaminart - oj teraz bym je zrobiła inaczej. Bardzo się starałam przy jego robieniu i nawet byłam zadowolona z efektu końcowego, choć pewne niedociągnięcia widać. Przy pierwszym jaju do dekoracji użyłam kamieni o nazwie "tygrysie oko"
Kolejne jajko dostała moja koleżanka z pracy. To już jest dwukolorowe - nawijałam jednocześnie dwie nitki. No i jak je podarowałam koleżance to ta zaraz wymyśliła, że w przyszłym roku to ona zamówi u mnie dla rodzinki takie. Nie wiem ile to osób ta rodzinka, ale już się boję. Może już zacznę zawijać :-D
Kolejne jajo dostała w święta moja osobista siostra. Jak widać to jajko też jest dwukolorowe. Chciałam pierwotnie fiolet z różem połączyć, ale obawiałam się, że mogła bym tym jajem potem dostać. Agata kocha różowy tak samo jak ja - czyli wcale. Na szczęście odnalazłam w swoich zbiorach niciowych dwa odcienie fioletu i to mnie uratowało. :-D Do ozdobienia tego jajka wykorzystałam ametysty.
Na koniec jajo dla mojej chrzestnej. Ciocia uwielbia błyskotki więc te musiało być najbardziej błyszczące ze wszystkich. Kolejne dwukolorowe jajo. Nie wiem jednak jak nazywają się kamienie, które użyłam do ozdoby :-P
CZYTAJ DALEJ
piątek, 22 kwietnia 2011

14. czas już jest bliski

Jako, że czas już jest bliski postanowiłam złożyć Wam życzenia, a przy okazji pokazać kartki świąteczne jakie popełniłam w tym roku.


 
a myśmy się spodziewali…
Łk 24,21

Gdyby w rozważaniu Świąt Wielkiej Nocy zatrzymać się na Wielkim Piątku 
to smutna i bez nadziei na przyszłość była by nasza wiara. 
Bóg się narodził, nauczał, sporo wycierpiał i zmarł okrutną śmiercią…

Na szczęście jako wierzący wiemy, że jest inaczej! 
ZMARTWYCHWSTAŁ!
Przeszedł to wszystko z miłości do człowieka 
– czyż może być większa miłość niż Boża do nas?

Świąt spokojnych, radosnych i z chwilą zastanowienia nad ogromem tej miłości.
Tego właśnie Wam życzę !!!


CZYTAJ DALEJ

Popularne posty

TOP