środa, 29 lipca 2015
CZYTAJ DALEJ
192. męskie kartki i nietypowe zamówienia
Ostatnio posypały się zamówienia na kartki dla facetów. Powiem szczerze, że to były w większości nietypowe zamówienia.
Na początek dwie prace dla jednej osoby. Koleżanka z pracy poprosiła o zrobienie kartki dla małżonka z okazji czterdziestych urodzin. Mąż interesuje się wschodnimi sztukami walki - nawet mówiła, co trenuje... ale zapomniałam. Długo szukałam jakiegoś odpowiedniego motywu, ale jak już znalazłam to poszło piorunem.
Przy okazji szukania motywu na kartkę znalazłam instruktarz jak prawidłowo zawiązać pas. No to się postarałam i mam nadzieję, że dobrze go zawiązałam. :)
Po paru dniach ta sama koleżanka poprosiła mnie o zrobienie zaproszenia do studia tatuażu. Taki prezent dla małżonka wymyśliła i chciała, żebym ten pomysł jakoś ubrała w papier. Zaproszenie jest podobnych rozmiarów jak powyższa kartka, żeby można było to razem zapakować do jednej koperty.
Wrzuciłam kilka przykładowych wzorów.
a z tyłu wpisałam treść zaproszenia
Kolejne zamówienie również było na czterdziestkę dla faceta. Tym razem poszłam w innym kierunku, choć pan podobno jest karateką.
Na koniec chyba najbardziej nietypowe zamówienie ostatnich czasów. Gratulacje z okazji otrzymania stopnia podporucznika w służbie więziennej...
jak myślicie - poradziłam sobie z tematem?
pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
wtorek, 21 lipca 2015
CZYTAJ DALEJ
191. rocznice i śluby
Nawet nie wiem kiedy to przeleciało... Moja siostra i szwagier od roku są małżeństwem. Kiedy ten rok minął to nie mam bladego pojęcia. Pierwsza rocznica nosi nazwę PAPIEROWEJ.
Kolega z pracy poprosił o dwa komplety na ślub - kartka + coś na wino. DO pierwszego kompletu dostarczył mi nawet skrzynkę. Pomalowałam i ozdobiłam, tematycznie dostosowałam kartkę z życzeniami. Nieskromnie powiem, że fajnie mi wyszło :)
Drugi komplet był na ten sam ślub, więc musiał być inny. Tu zamiast skrzynki była tuba po koniaku. Choć teoretycznie mniej pracy było z tym opakowaniem, to jednak przy tej puszce narobiłam się bardziej, bo jakoś najpierw nie mogłam dobrać dodatków. Najpierw okleiłam złotym papierem, ale mi się nie podobało, więc pozmieniałam i wyszło tak jak widać. Ta wersja bardziej mi odpowiada.
Na koniec eksploding box z tortem w środku na 40 rocznicę ślubu.
Tym razem nie zapomniałam o zrobieniu zdjęcia ze ściągniętą pokrywą tortu. Do środka można włożyć np. kupony totka lub pieniądze.
No i to już nie są zaległości :)
czwartek, 16 lipca 2015
CZYTAJ DALEJ
190. czerwcowe śluby
Dziś kilka nowych wersji kartek, które już kiedyś robiłam. Szukam inspiracji na coś nowego ale jeszcze nie znalazłam. Na sobotę muszę zrobić kartkę ślubną i chyba znowu poprzestanę na sprawdzonych wzorach, ale jeszcze nie wiem co to będzie. Na razie kilka ślubnych zaległości.
Właśnie zauważyłam, że zapomniałam o jednej pracy. Kartka urodzinowa dla mojego naczelnika, powstałą na początku maja (o zgrozo). Zupełnie o niej zapomniałam... Naczelnik w prezencie dostał koszulkę funkcyjną na rower, więc poleciałam tematycznie z kartką. Znalazłam w necie fajny obrazek z opisem roweru i wszystkich potrzebnych utensyliów po śląsku. Niech się chłop uczy języków. :)
Uwaga FANFARY: TADAM!!! właśnie zakończyłam pokazywać zaległości.
:)
Popularne posty
-
Cześć! Dziś bierzemy na tapet prace dziecięce. Zostałam poproszona o zrobienie metryczki dla maleńkiej Laury. Pierwszy raz robiłam taką pra...
-
Za to udało mi się wyciągnąć małżonka na dłuższy spacer. Pogoda sprzyja takim wycieczkom, choć muszę przyznać, że wczoraj było cieplej. Dzi...
-
Dzisiaj prace różnej maści. Na początek zapraszam Was na kawę.
-
Oj nazbierało się zaległości. Dziś przychodzę do Was z całym zestawem prac dziecięcych. Jakoś tak się złożyło, że wszystkie kar...
-
Właśnie odkryłam, że mam pewną zaległość w pokazywaniu kartek, które robiłam techniką ogólnie znaną jako pergamano. Na początku roku pows...
-
Ze zdziwieniem odkryłam, że w moich przepastnych zbiorach mam jeszcze jedną kartkę komunijną, której Wam nie pokazałam. Kartka z różem czyl...
-
Mój ATC powstał na wyzwanie forum pergaminart.pl Tematem tej wymiany maleńciaków, jak je na forum nazywamy, było RETRO. Oj piękne i cieka...

















































