środa, 3 kwietnia 2013

108. prezentowo

Kilka na temat wielkanocnej wymianki na moim pergaminowym forum. W tym roku prezent przygotowywałam dla Eli, która dla mnie przygotowywała prezent na święta Bożego Narodzenia. :) To był odwet z mojej strony ;-) a na poważnie to starałam się wymyślić coś takiego co sprawiło by Jej radość. Warunek był taki - musi być kartka pergaminkowa i jajko przygotowane w dowolny sposób, do tego coś słodkiego i jakiś "przydaś". 
Skupmy się jednak tylko na tym co musiałam zrobić własnoręcznie. Karteczkę zrobiłam z jajem, bo spodobała mi się grafika, która znalazłam na necie. Jak wiadomo kaleczka i wszystko co na niej ładnie wygląda na ciemnym tle. Tylko jak zrobię całą kartkę z ciemnym tłem to będzie ponura i smutna. Pokombinowałam i "rozwiośniłam" moja karteczkę. Skoro za oknem zima to trzeba się jakoś ratować i stwarzać sobie wiosnę własnym sumptem.
Do prezentu miało być dołączone też jajeczko zrobione w dowolnej technice. No to moje wyszło tak.
Jajko jest owinięte sznurkiem sizalowym i ozdobione ziarenkami kawy. Pachnie kawą - więc jest dosyć oryginalne. 

Do mnie trafiła paczuszka od innej Eli. Jak tylko odpakowałam szary pakowy papier to zaraz wiosennie się zrobiło - zobaczcie sami.  Ela cudnie zbudowała mi napięcie przy odpakowaniu prezentu.Najpierw było to śliczne pudełko.

Im bardziej się "wgryzałam" w paczuszkę tym bardziej byłam zachwycona. Po wyciągnięciu wszystkiego uśmiech miałam już od ucha do ucha. Zobaczcie jakie śliczności.
Drewniana biżuteria i skrzyneczka pięknie wydekupażowane w stokrotki. Otworzyłam szkatułeczkę i...
...i fanfary TADAM!! Piękne jajka - prawda. 
Elu jeśli tu zaglądasz to jeszcze raz BARDZO Ci dziękuję!!!
Oczywiście temu wszystkiemu przyglądał się mój mały rozbójnik. Bardzo go wszystko interesowało - najbardziej wstążeczki i kureczka. Całość została dokładnie obwąchana. 
Kureczka jednak była mega intrygująca i co chwila do niej wracał.
Na dziś tyle - dziękuję bardzo za wszystkie komentarze i życzę Wam dobrej nocy.

Popularne posty

TOP